piątek, 13 kwietnia 2012

Pinky and the Brain?

Słodko, kolorowo i pastelowo zaczyna się robić na ulicach. Nie mam nic do czarnego ani szarości, o ile nie są nudne. Jednak ze względu na przyjemną pogodę, jaka była ostatnio w Krakowie, zdecydowałam się róż i czerń. W miarę bezpieczne połączenie, o ile nie zrobimy z siebie drugiej Joli R. 
Szalik bardzo się przydał, gdy wracałam w środku nocy tramwajem. 

Cute, colorful and pastel is getting on the streets. I have no problem with black or gray when sets aren't boring. I' ve decidet to combine pink and black becouse weather in KRK was so pleasure. Scarf was useful when in the middle of night I was going by tram. 

jacket - mexx
t-shirt - tezenis
scarf - lancome
trousers - local shop 
boots - centro
bag - vintage
All pics by Kubaa <3 







6 komentarzy:

  1. świetny żakiet i spodnie! dziękuję za odwiedziny!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dziękuję za komplementy i zapraszam do odwiedzin u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna torba ! Ładnie wyglądasz. Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dobrnęłaś lub dobrnąłeś do tego miejsca. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią lub historią w komentarzu.
Dodam tylko, że wokół siebie mam tak wielu ludzi, z których zdaniem się liczę, że na wstępie podziękuję za "konstruktywną krytykę".

Oczywiście, to moje poletko i kiedy uznam, że Twój komentarz psuje mi humor (albo jest spamem), to go usunę.

Życzę Ci pełnego uśmiechu dnia (lub nocy) i dziękuję, że jesteś:)
sMiriam