środa, 12 grudnia 2012

Hey, sailor!


Zima to taki okres, kiedy kolor biały jednym kojarzy się z zabawą (śnieg, bałwany, orzełki!), a innym z mozolnym odśnieżaniem samochodu. Kiedy parki, chodniki i ulice są przykryte puchem, ciężko spotkać kogoś w białych spodniach. A dla mnie właśnie ten okres sprzyja stylizacjom w kolorze zimy:) Czerwony płaszcz chyba poczeka do wiosny, ale świetnie się sprawdził. Długi, ciepły szal, wielka czapa, pojemna torba i można wędrować:) A pod spodem marynarski klimat, bo "złota" kotwica na granatowej marynarce. Uwielbiam!

 ENG: For someone winter is a season, when you can play, for others is not so fun (car is under snow:/). Parks, footpath and streets are snowy, so it is hard to find somebody in white pants. For me this part of year is great to wear winters' colour clothes. The red coat is waiting for spring, but it was great in autumn! Long, warm scarf, big hat and bigger  bag and I can just walk around Kraków. Under the coat is a sailor's style, becouse of "golden" anchor on navy blue jacket. I <3 it!










 hat - tchibo
scarf - sh
coat - sh
schoes - centro
gloves - no name
jacket - mango 
anchor - local shop
t-shirt - sisley (old)
jeans - mango
bag - armani
bracelet - h&m
nails - manhattan


All pics by Hubert!

11 komentarzy:

  1. Przepiękny kolor płaszcza i podoba mi się marynarski akcent ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. omg, what a cute look!)
    WatchMyBlogHere
    Love your blog! Hope you'll love mine and follow me! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Very nice outfit. You look great. HAve a nice day.

    http://www.fashiondenis.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajniutki outfit ;)
    sMIRIAMstyle? od imienia?

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny płaszczyk;)

    http://annaantje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny look ! ; )
    POzdrawiam i zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. marynarka i broszka wyglądają kapitalnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dobrnęłaś lub dobrnąłeś do tego miejsca. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią lub historią w komentarzu.
Dodam tylko, że wokół siebie mam tak wielu ludzi, z których zdaniem się liczę, że na wstępie podziękuję za "konstruktywną krytykę".

Oczywiście, to moje poletko i kiedy uznam, że Twój komentarz psuje mi humor (albo jest spamem), to go usunę.

Życzę Ci pełnego uśmiechu dnia (lub nocy) i dziękuję, że jesteś:)
sMiriam